Hej wszystkim! :*
W dzisiejszym poście opiszę jak spędziłam święta , miałam napisać go wczoraj , ale nie miałam na to czasu , a dlaczego to dowiecie się za chwilę :)
No więc w sobotę , przygotowywaliśmy się do świąt , ostatnie porządki , jakieś zakupy , poszłam z mamą do kościoła na święconkę od jakiegoś pół roku .. :) wieczorem spotkałam się z przyjaciółką , pochodziłyśmy trochę po mieście i pogadałyśmy .
W niedziele , mama obudziła mnie z wiadomością , że dzwoni dziadek żebyśmy przyjechali do niego na śniadanie , ale byłam w zupełnym nieogarnięciu więc powiedziałam , że nie jadę i śniadanie zjedliśmy w domu , posiedzieliśmy przy stole , potem oglądaliśmy telewizję , następnie poszłam się wykąpać , uczesać i pomalować , mama zrobiła obiad i odwiedzili nas rodzice partnera mojej mamy :) popołudniu posiedziałam trochę na komputerze i poprzeglądałam blogi , jak już mi się to znudziło poszłam do pokoju , obejrzałam
Shreka 2 oraz
Randkę z gwiazdą i trochę porysowałam , wieczorem zrobiłam sobie herbatkę i znowu oglądałam film , był to film sensacyjny
Red eye i jak już go obejrzałam to poszłam spać :)
W poniedziałek wielkanocny nie obyło się bez oblewania wodą , od rana zostałam oblana zimną wodą a potem w piżamach wrzucona do wanny , jak już skończyły się wszystkie oblewanki , poszłam się wykąpać , ubrać i umalować ponieważ moja chrzestna miała urodziny i jechaliśmy ją odwiedzić , na powitanie mój kochany wujek oblał mnie wiadrem wody , kochany :) ! Posiedziałam przy stole , napiłam się herbatki , zjadłam co nieco i poszłam pobawić się z małymi kuzynkami na dwór , porobiłam im trochę zdjęć , poskakałyśmy na trampolinie , potem pojechaliśmy do domu i zadzwoniła do mnie moja przyjaciółka i zapytała czy przyjdę do niej na noc , zgodziłam się , wyszłyśmy najpierw na dwór , potem poszłyśmy do niej i jak zwykle przegadałyśmy pół nocy , wstałyśmy około 10 , zjadłyśmy śniadanie i poszłam odprowadzić Olę na trening siatkówki , a ja poszłam do domu i tak sobie siedzę i zebrałam się w końcu do napisania posta :)
Dziś mamy piękną pogodę więc na pewno jeszcze gdzieś wyjdę .
Trochę dziś się rozpisałam , mam nadzieje , że podoba wam się post , nie jest jakiś szczególny opisuję po prostu moje przeżycia ostatnich dni - teraz kilka zdjęć :)
Mam nadzieje , że post się wam spodoba , miłego dnia kochani :*:*
PS. A jak wam minęły święta?